środa, 1 lutego 2012

Pierwszy!

Witam, witam! :)
Mamy środę, po godzinie 21. Od trzech dni trwają ferie, ja piszę pierwszy post na tym blogu, a głowa pęka mi z bólu.
Przede mną jeszcze dwa tygodnie spokoju i odpoczynku. Dwa tygodnie i sporo wolnego czasu. Nie tak wiele, by móc się czymś na poważnie zająć, jednak na tyle dużo, żeby coś zmienić, poprawić, ulepszyć...
Plany były ambitne. Od poniedziałku Asia miała pracować nad organizacją, walczyć z lenistwem i złymi przyzwyczajeniami. Miała uporządkować swój, jakże niepoukładany, żywot. Skończyło się jednak (a może zaczęło?) porządkami w szafie. Hm, w sumie dobre i to. Cokolwiek pożytecznego, a i sporo pracy kosztowało. Może JUTRO? Może od jutra wprowadzę nowe zasady? Tak, zadbam o lepsze rozplanowanie czasu, popracuję nad chemią i matematyką :)

Co do tytułu bloga: w moim przypadku randkowanie tylko  ze szczęściem :P Ale już z tytułu powinniście wywnioskować, iż nie będzie to kolejny blog z serii "Jakie to życie jest złe i niedobre. Jakim jestem pechowcem" Otóż nie, moi drodzy! Owszem, nie na wszystko mamy wpływ, ale w większości to my decydujemy jak potoczy się nasz los. Co do samej idei bloga: będzie to połączenie krótkich sprawozdań z mojego życia, ale i  refleksji. Bo filozofować lubię, i to bardzo. Mój poprzedni blog właśnie na tym głównie się opierał i, zaskoczę Was, było kilkanaście osób zainteresowanych właśnie takim stylem wypowiedzi. Od czasu do czasu pojawiać się może będą jakieś zdjęcia i, obowiązkowo, ciekawe piosenki. Staram się nie ograniczać do jednego stylu, więc muzyka powinna trafiać w różne gusta.

Część sprawozdaniowa? Wstałam rano, ruszyłam na miasto, kupiłam sukienkę. Popołudnie spędzone z przyjaciółką. Wróciłam do domu, standardowo odwiedziłam facebooka, rozbolała mnie głowa i postanowiłam się zdrzemnąć. Jak to w moim przypadku, dzień nie obył się bez obrażeń, wstając z łóżka zahaczyłam o jego kant, upadając uderzyłam kolanem o uchylone drzwi. Hm, piękny siniak gotowy....

Chyba już lecę. :) Z pewnością napisze jeszcze jutro :)


Mamy karnawał, bawimy się!

7 komentarzy:

  1. Zapowiada się naprawdę ciekawy blog :)
    No i jak najbardziej popieram takie podejście do życia! Duży + :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też wolne zaczęło się porządkami :)
    obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia w prowadzeniu bloga!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. wytrwałości w prowadzeniu bloga :)

    www.pajla.blogspot.com
    zapraszam do obserwowania :))

    OdpowiedzUsuń
  5. o widze dobry gust muzyczny ;d powodzenia w bloggowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ;) pozdrawiam i zapraszam :>

    OdpowiedzUsuń
  7. widze ze zaczynasz [tak jak ja]. zycze powodzenia i duzej ogladalnosci !!

    OdpowiedzUsuń